Do końca rozgrywek jak mniemam. W ogóle ostatnie sezony w wykonaniu Juve zbudowały w kilku z kibiców jakieś dziwne przekonanie że wszystko zawsze musi pójść po myśli Starej Damy, Napoli spuchnie (już przecież spuchło w listopadzie a wciąż jest w grze, ile jeszcze razy ma puchnąć?) scudetto wpadnie bez względu na wszystko i będą żyli długo i szczęśliwie.



