W takiej sytuacji jaka ma miejsce w Chelsea (praktycznie nieograniczone zasoby pieniężne Romka i geniusz trenerski Mourinho) nie ma możliwości żeby drużyna grała poniżej pewnego poziomu, a zatem żeby były powody do wyrzucania Jose. Co najwyżej on sam może stwierdzić, że już znudziło mu się ciągłe wygrywanie 95% meczów i potrzebuje nowego wyzwania.Anka pisze:Być może, ale sądzę, że gdyby Portugalczyka wyrzucono z Chelsea
To co Benitez zrobił ze stylem gry Liverpoolu jest żałosne. O ile w Valencii przy dobrze zorganizowanej i twardej obronie zespół mimo wszystko grał efektownie i skutecznie w ataku, o tyle gry The Reds nie da się zwyczajnie oglądać. Piach i żenada po prostu.frik23 pisze:Wymieniliscie wsrod wybitnych trenerow Jose, Guusa ale nie zapominajcie o Rafie ktory co prawda wprowadza do druzyny defensywny styl gry, ktory nie pasuje do barcy ale to co osiagnal przez ostatnie kilka sezonow budzi respekt.
W niedzielnym meczu Liverpoolu U SIEBIE na Anfield Road z ManU to gracze United pokazywali, że chcą wygrać ten mecz i zależy im na trzech punktach. Jak można tak traktować swoich kibiców - grać na remis z jednym z największych rywali i oczekiwać, że będzie się traktowanym jak poważny pretendent do tytułu?
Powie ktoś, że Rafa ledwo przyszedł na wyspy i od razu wygrał LM. OK -zgadzam się, ale jednocześnie nie wróżę mu kolejnych sukcesów - pokłady farta się wyczerpały (0-3 z Milanem - wygrana w karnych), drużyny wiedzą już co trzeba grać przeciwko Gerardowi i spółce, a jak pokazuje przykład Interu z poprzedniego sezonu Serie A - nie zdobędzie się tytułu nie przegrywając meczy, same remisy (bezbramkowe tym bardziej


