Co to w ogóle znaczy? Politologię skończyłeś, dobrze kojarze? Więc zdaje się, że znasz definicję państwa. I o narodzie pewnie też się uczyłeś. To używaj tego.
Ta tożsamość jest na o wiele bardziej zaawansowanym poziomie niż tożsamość narodowa plemion z Kenii czy czegoś innego.
Nawet nie jako tako tylko przeżywa od kilkunastu lat rozkwit i tak, jak jeszcze 10 lat temu nie było problemem dogadać się po rosyjsku we Lwowie tak teraz wszyscy do Ciebie mówią po ukraińsku. A w szkołach na Zachodzie Ukrainy nawet nie wiem, czy uczą rosyjskiego. Znaki drogowe, drogowskazy i informacje rządowe itp muszą być tylko po ukraińsku, ogólnie język się mocno odrodził.
O wiele bardziej z tą tożsamością pasuje do Białorusinów, którzy stali się homo sovieticus i obawiam się, że niewiele z tego będzie. Przykładem choćby ten filmik:



