Nie ma się czemu dziwić - ponieważ uważam Real za groźniejszy zespół niż Espanyol, cieszę się ze zwycięstwa tych ostatnich. Czysty pragmatyzm... To wcale nie oznacza, że nagle zacząłem lubić Espanyol, po prostu cieszą stracone punkty Realu.Corinthians pisze:Dziwne, że Polscy fani Barcy tak schlebiają Espanoylowi... To tak jakby fani Legii cieszyli się ze zwycięstwa Polonii nad Wisła...
Jakoś kibice Realu nie cieszą się, że Atletico pokonało Barce.
Czy kibiców Realu nie cieszy porażka Blaugrany? hmm.. myślę, że bardzo - tylko co mają zrobić, ciężko się napinać w sytuacji gdy ich zespół gra tak fatalnie.
Tak na marginesie w ostatniej kolejce polskiej ekstraklasy byłem właśnie za Polonią, bo uważam Wisłę za dużo groźniejszą niż zespół z Konwiktorskiej, a teraz w derbach Warszawy liczę na podtrzymanie świetnej passy i efektowne zwycięstwo Legii.


