Słaba niedziela z Serie A. O ile męczenie buły w wykonaniu Juve raczej nikogo już nie dziwi, o tyle Napoli po obiecującym początku spotkania i szybkim wyjściu na prowadzenie bardzo dziś zawiodło. W jakimś stopniu usprawiedliwia ich pogoda i rzęsiste opady deszczu przez cały mecz, ale też nie widać było w zawodnikach jakiegoś parcia na kolejne bramki. W sumie strzelili na 2:0, ale Hamsik jednak był na minimalnym spalonym. Nie podobał mi się ten "Juve mode" w wykonaniu Napoli. Mają swój styl i tego powinni się trzymać. Jedna przypadkowa akcja i byłoby nieciekawie.
Nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo rozwinął się przez ostatnie lata Allan. To w tym momencie ścisły top graczy drugiej linii w Serie A. Nie zdziwię się jeśli po sezonie zgłoszą się po niego topowe europejskie kluby.



