Co to za porównanie? W PSG pompowane są niewyobrażalne sumy, sukces Monaco był niewątpliwy ale każdy wiedział że to był tylko jednorazowy wyskok i PSG wróci na szczyt. We Włoszech tak wyraźna dominacja Juve to wciąż efekt kryzysu w jakim znalazło się Serie A. Za Moggiego Juve też było silne, ale silna była cała liga. Odkąd padł Mediolan nie ma komu realnie zagrozić tej dominacji i to jest... smutne. Pewnie że dla fanów Juve taki stan rzeczy mógłby trwać do końca świata, ale dla fanów calcio jako ogółu taki stan rzeczy jest niedopuszczalny.



