Raczej licząc z szybami
Za mną comiesięczna wizyta w jaskini złej buki. Na doła musiałam sobie kupić EA Access i pół nocy spędzić przy konsoli. Rano obmyśliłam wszystkie riposty, jakie mogłam rzucić na jej głupie teksty i zachowania, dzięki czemu przepracowałam temat i już mi lepiej
Cieszę się teraz na miesiąc spokoju


