Wcale się nie dziwię obserwując angielskie społeczeństwo. Większość ma dziary.ozob pisze:Wcale nie. Minimalne zarobki sa chyba w okolicy £1200 wiec masz pol miesiecznej wyplaty.
Z drugiej strony studia tatuazu maja taki wpierdol, ze umawiasz sie z 3-miesiecznym wyprzedzeniem na 2-godzinowe sesje.
Ten moment kiedy uzmysławiasz sobie ile oszczędzasz nie będąc fanem tatuażów.
Ale mnie nic do tego, kto na co wydaje, dopóki nie płacze, że nie ma pieniędzy. Wtedy bym mógł zapytać, czy nie szkoda Ci wydawać jak się borykasz z brakiem kasy.



