29. kolejka
Zulte Waregem - Anderlecht 2:3 (Baudry 28' Saponjić 85' - Morioka 2' Teodorczyk 12' 32')
Po raz drugi w tym sezonie Fiołki pokonały Zulte Waregem, są też dobre wiadomości dla Adama Nawałki - Łukasz Teodorczyk definitywnie się odblokował, po ubiegłotygodniowym hat-tricku z Mouscron ustrzelił dziś dublet i zagrał w 1. połowie bardzo dobre zawody. Pierwszą sytuację mieli gospodarze po szybkim ataku strzał Bongondy obronił Sels, ale odpowiedź Anderlechtu była natychmiastowa - już w 2 min. z prawego skrzydła dośrodkował Dennis Appiah, a Ryota Morioka głową strącił piłkę do siatki. Anderlecht poszedł za ciosem, po podaniu Gerkensa w sytuacji sam na sam Łukasz Teodorczyk zdobył gola strzałem między nogami Bossuta. Polak był bardzo aktywny, był zaangażowany jeszcze w kilka akcji ofensywnych, ale i gospodarze nie odpuszczali. Ładny strzał z woleja Nigeryjczyka Petera Olayinki wybronił Sels, ale po wynikłym z tego rzucie rożnym Marvin Baudry głową zdobył bramkę kontaktową. Po raz kolejny Anderlecht szybko odpowiedział - Teodorczyk wykorzystał fatalny błąd (praktycznie podanie od rywala) i złe ustawienie obrony Zulte Waregem, wyszedł na pozycję sam na sam, spokojnie minął wychodzącego z bramki Sammy'ego Bossuta i skierował piłkę do siatki. Obrona gospodarzy spisywała się w tym meczu fatalnie, ale do przerwy więcej goli już nie padło. W 2. połowie Anderlecht grał już na wyraźnie niższych obrotach, wyraźnie zadowalając się kontrolowaniem meczu i utrzymywaniem dwubramkowego prowadzenia. Pierwsze 20 minut było przez to dość nudne i szarpane, ale później Zulte Waregem przeszło do ofensywy. W 74 min. z lewego skrzydła dośrodkowywał Onur Kaya, a Sandy Walsh uprzedził Urosa Spajicia i trafił w boczną siatkę. Później po stałych fragmentach gry kilka razy zakotłowało się w polu karnym Anderlechtu. Do siatki trafił Baudry, ale wcześniej Aaron Leya Iseka był na spalonym. W 85 min. wprowadzony na boisko w 2. połowie Ivan Saponjić zdobył gola kontaktowego - wypożyczony z Benfiki młody Serb wykorzystał gapiostwo stoperów Anderlechtu i w sytuacji sam na sam po rękach Selsa trafił do siatki. Ostatnie minuty to jeszcze większy napór Zulte Waregem, w ostatniej minucie podstawowego czasu gry po wrzutce w pole karne w doskonałej sytuacji w piłkę nie trafił Olayinka - gdyby Nigeryjczyk choć trącił futbolówkę, prawdopodobnie doprowadziłby do remisu. Anderlecht z trudem, ale jednak zdołał dowieźć korzystny wynik do ostatniego gwizdka.
Wszystkie mecze 29. kolejki były dziś rozgrywane równocześnie. Walczące o utrzymanie ekipy Mechelen i Eupen przegrały (mają tyle samo punktów i wygranych), jednak zamieniły się miejscami w tabeli - Mechelen przegrało 2:3 ze Standardem (który awansował na 6. miejsce, i jest bliski awansu do grupy mistrzowskiej), a Eupen 0:2 z Antwerpią. W efekcie Eupen ma teraz o jednego gola gorszy bilans bramkowy i spadło na ostatnie miejsce. Niewykluczone, że ten jeden gol przesądzi o spadku Pand.



