Może jakaś koleżanka coś jej nagadała. Achhh te babysci pisze:sci pisze: Tzn ja niewinnyżonie odjebało
Zaczęła mieć jakiś problem do mnie, nie wiem czy jej ktoś nagadałcoś czy co....A ja wzór...praca, dom-dzieci, trening(ćwiczymy w jednym klubie)...A jak sobie uświadomiła że robi [ch**] akcje to zaczęła odkopywać sprawy przed 7 lat....baaaby achhhh te baaaaby
No bo ja na ten zły ogół trafiam. Inna sprawa, że ja nie lubię zbytnio spokojnych i grzecznych facetów i chyba to jest mój największy problem ...
To fakt nie powinnam reagować w ogóle, ale teraz to już po ptokach. Choć tym razem myślę, że szybko to po mnie spłynie



