F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 22 wrz 2005, 8:51

Moje spostrzeżenia co do meczu z Valencią:

Po pierwsze Barcelona zagrała już nieco lepiej niż w poprzednich meczach - więcej gry piłką, pewniejsze interwencje w obronie, jakby większe zaangażowanie zawodników.
Niestety straciliśmy dwie bramki po katastrofalnych błędach indywidualnych:

1-1 -> dla mnie ewidentny faul Edmilsona; mało tego - w dodatku kretyński :evil: , przecież przy jednym zawodniku Valencii było 2,3 graczy Blaugrany!. Po co w takiej sytuacji ryzykować karnego i taranować rywala jak możliwość utraty bramki z takiego kąta jest niemalże równa zeru? :? Moim zdaniem ten błąd zaważył na losach meczu - podobnie jak w meczu z Atletico rywale uwierzyli, że mogą wywieźć z Camp Nou dobry wynik i faktycznie im się udało.

1-2 -> VV nie po raz pierwszy zwleka z wybiciem piłki, w meczu z Atletico w podobnej sytuacji nastrzelił Kezmana, tyle że piłka wyszła za końcową linię; Rijkaard musi zauważać te błędy - pytanie tylko czy ma zamiar coś w tej sprawie zrobić (w poprzednim sezonie zupełnie poprawnie spisywał się Jorquera)

Moja ocena poszczególnych zawodników:

Valdes - 3/10 - sporo pewnych interwencji, piękna obrona strzału bodajże Rufete z pięciu metrów, na całym występie zaważył oczywiście katastrofalny błąd

Oleguer - 5/10 - dobry występ w obronie, jak zwykle nic w ataku... należy dać szansę Bellettiemu

Puyol - 8/10 - jeden z najlepszych zawodników na boisku, łatał dziury w obronie, pewny w interwencjach, ambitny (jak na kapitana przystało)

Edmilson - 4/10 - bezmyślny faul w polu karnym, bezmyślne długie podania, wydaje się że jeszcze nie rozumie stylu gry Barcy - dużo szybkich, dokładnych, krótkich podań, a nie jakieś wybicia do obrońców rywali

Gio - 5/10 - bezbarwny w obronie i w ataku, raz wkręcony w ziemię (niczym Presas przez Petrova) przy rajdzie Rufete

Marquez - 6/10 - za dużo niecelnych podań, w miarę dobrze w odbiorze

Deco - 6/10 - niedokładny, umiał znaleźć się w polu karnym i zdobyć bramkę na wagę punktu

Xavi - 5/10 - kolejny bezbarwny zawodnik, ewidentny spadek formy :cry:

Giuly - 8/10 - piękna bramka, dużo rajdów prawą stroną, biegał za trzech, waleczny, szybki - świetny występ

Dinho - 5/10 - cień samego siebie, szkoda słów, brak nawet sztuczek technicznych

Eto'o - 7/10 - ambitny, waleczny, piękna akcja z Giulym zakończona zdobyciem przez Francuza bramki

Belletti - 6/10 - wprowadził ożywienie z prawej strony, ale bez efektów...

Iniesta - 5/10 - starał się ale nie wychodziło


Znowu szkoda punktów bo rywal był do ogrania bez żadnych problemów... Rijkaard miał ponoć mieć 22 zawodników, dwie równorzędne jedenastki, a teraz gra pierwszym składem plus trzech rezerwowych :? Po co sprowadzeni byli Van Bommel i Ezquerro? Czemu w składzie nie ma Lopeza, czemu szans nie dostaje Larsson.
Niech Mister zacznie traktować piłkarzy jak piłkarzy a nie jak kolegów bo na razie wyniki są żałosne. To nie siatkówka, że po złej akcji rozgrywający daje atakującemu szansę na przełamanie się... Przed nami kolejny trudny mecz - Betis. Jeśli nie będzie trzech punktów mogą pojawić się białe chusteczki...

Pozdro

Wróć do „Hiszpania”