Bielecki też dziwne że stwierdził że Urubko nikomu nie powiedział że idzie atakować szczyt, skoro sam miał to proponowane przez Denisa....ale to takia mała nieścisłość tylko. Generalnie to reszta tych wspinaczy to cieniasy , mogą wspinać się na Mnicha a nie zimą na K2.
Trochę z motyką na Słońce się rzucili. I pomyśleć że Urubko był dokoptowany do tej ekipy w ostatniej chwili....bez niego to by była kompletna klapa.



