Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post autor: snake » 23 wrz 2005, 16:11

Świetny debiut Woodgate'a ... gdyby nie czerwona kartka (może i nie zasłużył), fatalna gra i gol samobójczy
To byl najgorszy debiut pilkarski jaki widzialem w zyciu. Czy Johnatan zasluzyl na czerona kartke? Oczywiscie ze na nia zaslurzyl. Dostal droga zolta, ale wg mnie i wg komentatora meczu ktory ogladalem na TV Canaria powinie dostac bezposrednia czerwona kartke. Zatrzymal pilkarza ktory wysonol sobie pilke na sam na sam z bramkarzem i biegl rozpedzony a Woodgate go poprostu sobie sfaulowal. O tej bramce samobujczej :twisted: to ani nie wspomne bo "nie chcial nic zlego", poprostu uchylil glowe w niewlasciwym miejscu i momencie i jakos pilka wpadla do bramki. Jak na niego patrzalem to myslalem ze sie poplacze :? , ale koles jest twardy i umie sie zachowac. Pozatym powinien przeprosic kolegow z boiska, ale nic sie nie odezwal. Napewno wszyscy go pocieszali w szatni. :P Najladniejszy mecz zagral wczoraj Guti. Gral jak prawdziwa gwiazda. Nawet pilkarze Athletic nie wiedzieli jak go zatrzymac i nie robili nic innego jak tylko faulowac. Nie wspominajac jeszcze tutaj o tym perfekcyjnym podaniu do Ronalda ktory podal Raulowi i ten strzelil gola. Poprostu brawa dla Gutiego. Mam nadzieje ze w nastepnym meczu zagra w podstawowym skladzie. Takiego pilkarza potrezbuje Real pod nieobecnosc Zidane.
Robinho jak to Robinho, zrobil pare sztuczek i strzelil jednego gola. To wystarczy. Zagral dobry mecz. Ronaldo tez gral dobrze, ale brakowalu mu wczoraj szczescia. Juz na poczatku meczu strzelil dwa razy w strone bramki, ale pilka jakby zaczarowana skrecala w bok. Raul tez pokazal to co zawsze, czyli przez chwile jest calkiem nieobecny na meczu, ale jak ma pilke to diabel nim kieruje. :roll: Raz prawie przelobowal bramkarza z ponad 30 metrow. Az krzyknolem "goooll", ale jednak bramkarz ja wybil nad bramka. Wole nie pisac wiecej bo jak sie rozpisze to juz nie skoncze. Tak czy inaczej te zwyciestwo duzo pomoze Realowi. Przed meczem byli na 18 miejscu w lidze, a teraz sa na 6 i wyprzedzili Barcelone, co jest wazne.

ps. w tym meczu zadebiutowal oficjalnie w lidze Ruben de la Red. Ten mlody 20 letni hiszpanski pilkarz ma jeszcze przed soba wielka kariere pilkarska. :arrow:

Wróć do „Hiszpania”