Reyes ostatnio miał dobre mecze - szkoda, że nie potwierdził tego dzisiaj [dobrej dyspozycji] zabrakło zimnej krwi ....
W końcówce Arsenal przycisnął - szkoda, że nic z tego nie wyszło [jedynie kontuzja Gilberto
Quincy będzie wzmocnieniem Arsenalu, [już niedługo ]ale sam nic nie zdziała.
freddiemu trzeba wybaczyć - do dzisiaj praktycznie nie było pewne czy zagra.
Widać, że obronę chociaż mamy optymalną - dobrze graja, tylko czekać aż powróci Heniek i Pires [choć ten akurat ostatnio nie błyszczał]
Płakać się chce jak się widzi Chelsea uciekającą z każdym meczem - już 11 pkt straty
Szczęście w nieszczęściu, że ManU poległo. Nie zmienia to faktu, że dogonic Chelsea [już teraz] będzie piekielnie trudno



