Więc czekają nas za rok w fazie pucharowej dalsze kontrowersje co mecz. A pomyśleć by można, że jak ktoś taką wysłużoną Nysą jak Ekstraklasa pojedzie to i z Porsche sobie da radę...The Champions League is like a Ferrari or a Porsche: you cannot drive it right away, you need training, offline testing. And everyone has to understand how it works



