Kurcze a tak liczyłem i marzyłem o Kloppie jako następcy Fergusona...
Z bólem serca ale świetnie się ogląda ten Liverpool. Pasja, energia i radość z gry. Z trybun, z ławki, z boiska. Zazdroszczę i tęsknię za takim MU. Roma kompletnie rozbita, marzy żeby to piekło się skończyło. Tym razem bez szans na Romantadę.



