Szkoda, bo wprawdzie Liverpool był dużym faworytem, ale liczyłem na zacięty dwumecz, a szybko się rozstrzygnęło.
Jak Real nie weźmie im tego Salaha to będą przerażający za rok jak wzmocnią obronę, piękny, piękny futbol do 80. minuty. Żaden piłkarz/napastnik poza wiadomą dwójką nie zagrał takiego sezonu jak teraz Salah w ostatnich latach, absolutny kosmos.
Brutalnie wyjasniona Serie A, a właściwie rzymskie kluby.



