Po pierwsze, czemu Zalayeta zagral gorzej od Treze? Zadnemu sie zbytnio nie udalo, ale Marcel mial chociaz kilka samemu wypracowanych akcji (chodzby ten strzal na dlugi slupek z bliska przy ktorym Treze sie minal z pilka o centymentry), zas David marnowal troche akcje wypracowane mu przez innych (chociazby mocne podanie/strzal od Nedveda niedlugo po jego wejsciu kiedy byl sa na sam i wystarczylo podbic lekko pilke nad kladacym sie Lupatellim).
Po drugie, nie uwazam zeby wejscie Nedveda ozywilo druzyne. Pomogl na pewno Emerson radzacy sobie lepiej niz GG, oraz Ibrahimovic, ktory ladnymi zwodami mylil zawodnikow Parmy. Ale Nedved wiele nie pokazal (dwa czy trzy silne i niecelne strzaly z dystansu z ktorych jeden prawie sie stal wspomniana asysta dla Treze), za to Mutu mial kilka rajdow w pierwszej polowie. Mysle ze akurat ta zmiana byla spowodowana zmeczeniem Adriana
Dodam jeszcze jedna rzecz, pewnie wielu ludzi sie oburzy ze jak fan Juve moze narzekac, ale bede: sedzia. To co ten czlowiek pokazal to jakas parodia. Co sie zawodnik Parmy polozyl, to odgwizdywal faul. Chocby niesluszna kartka dla Camora. Za to jak wchodzili w graczy Juve to kazal grac dalej, chociaz nie raz nalezala im sie wlasnie zolta kartka! Nawet moj ojciec, nie kibicujacy zadnemu klubowi, twierdzil ze Parma gra w 12



