Jak przypomne sobie odejscia najwiekszych w Milanie to absolutnie niedopuszczalnym bylo takie zachowanie jak teraz lewego. Obraza dupy przy zmianach, cisnie na klub w mediach. To jest absolutny bral profesjonalizmu i szacunku do klubu jakim jest Bayern. Gdy z Milanu odchodzil sheva w ostatniej kolejce poszedl z ultrasami na mecz i to oni pierwsi dowiedzieli sie o decyzji jego odejscia i nacisku rodziny na zmiane klimatu. Kaka tez nie chcial odchodzic dopiero gdy Real sie zglosil po rozmowach z lysym doszli do tego ze ich drogi sie rozejda bo Milan potrzebuje pieniedzy z tego transferu. Ibra czy Silva nawet nie jekli i trzeba bylo sila ich wyjebac.z klubu.
Totalnie nie kumam tego. Lewy nawet jak chce odejsc powinien zrobic to z klasa. Pogadac z zarzadem, przedstawic sytuacje zeby pozniej z podniesiona glowa za pare lat mogl sie bujac po.Monachium. Nie lubie niemcow, nie lubie Bayernu ale tu nasz rodak zachowuje sie jak rozkapryszona pizda.



