Premier League 2017/2018

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Premier League 2017/2018

Post autor: Morrow » 06 maja 2018, 20:24

Pięknie Totki i Liverpool przywrócili Chelsea do gry. Wszystko było pozamiatane a w ostatnich tygodniach to wyścig ślepego z kulawym. Liverpool 6 punktów na 15 w ostatnich 5 meczach, Totki w tym samym okresie 7/15. Jak któraś z tych ekip wypadnie z top4 to śmiało będzie można ich nazywać największymi frajerami w lidze, bo te komplikacje ewidentnie na własne życzenie.

Niby wszyscy zależni tylko od siebie ale jakiekolwiek potknięcie może skutkować brakiem LM za rok. Chelsea nabuzowana, Conte jakby znowu odżył, raczej się nie potkną na Huddersfield ale Benitez może im w ostatniej kolejce pokrzyżować szyki. Totkom zresztą też. Z Lisami ekipa Pocha też nie będzie miała z górki. No ale oba mecze grają u siebie a wystarczą im 4 punkty więc wciąż względnie mają to pod kontrolą. The Reds w sumie też. Mają tydzień na złapanie oddechu gdzie Brighton ma jeszcze mecz do zagrania w tygodniu. Na Anfield ekipa Kloppa nie przegrywa więc ostatecznie pewnie klepną za tydzień to miejsce w top4 choć kilka tygodni temu mało kto mógł się spodziewać, że tu jeszcze będą jakieś emocje. Byłoby zabawnie jakby Liverpool wypadł za tydzień poza top4 i został im finał LM z Realem o uratowanie sezonu.

Wróć do „Anglia”