wiesz, są błedy i są błedy. Tutaj sedzia drukował nieprawdopodobnie, choć w obie strony, więc niby nie mozna powiedzieć, ze drukował, ale te błedy były tak oczywiste, ze nic innego mi do głowy nie przychodzi. W Anglii z kolei, też w tej kolejce, na pewno widziałeś - wyrzut z autu, który był wyrzutem z praktycznie połowy boiska, bo akurat tak cień padł na boisko



