A tak powaznie to prowadzi Tusk i chyba dobrze w sumie. Mnie nie przekonuje zaden kandydat i dochodzi do sytuacji gdzie sie wybiera mniejsze zlo... W tym wypadku byl by to wlasnie Tusk ktory bylby byc moze troche w opozycji do prawicowego rzadu PiS. Nie lubie takich konserwatywnych przekonan prezentowanych przez Kaczynskiego juz jako prezydenta Warszawy. No i jak juz ktos wspomnial, jaka byl by on wizytowka w swiecie? (Pomijajac juz Leppera etc).
Ehh albo Kaczor albo Donald na prezydenta, latwo sobie wyobrazic grafiki jakie z okazji wyborow w Polsce pokazuja w zachodnich serwisach



