Tak jest.
To prawda. Jest to oczywiście obliczone na uczynienie rozgrywek ciekawszymi, zwiększenie emocji i zainteresowania rozgrywkami, ale faktycznie jest niesprawiedliwe. Bez podziału punktów Brugia miałaby już tytuł w kieszeni, a tak wystarczył słabszy moment (w ostatnich trzech meczach ekipa z Brugii zdobyła dwa punkty) i dobra passa Standardu aby ogromna przewaga wyparowała.sickstick pisze:W grupie mistrzowskiej mamy nieszczęsny podział punktów i bardzo mocny przykład na jego niesprawiedliwość. Brugge skończyło ligę 23pkt nad Liege, podział punktów zmniejszył ten dystans do zaledwie 12, które z kolei Liege już prawie odrobiło. W naszej ekstraklasie aż tak dużych różnic chyba nie było, więc nikomu podział pkt nie zabrał aż tak dużo.



