Trzeba poczekac na oficjalne wyniki ale chyba juz nic nie zmieni tego ze PiS wygral.
Co zrobic trzeba sie pogodzic.Nawet nie jestem zly na tych ktorzy glosowali na PiS to ich wybor kazdy wybiera to co sie mu podoba (a czy mu sie bedzie podobac tak samo za 2 lata to inna sprawa).Szkoda tylko ze za wybory "wiekszosci" odpowie calosc.Ale moglismy temu zapobiec wiec nie ma co marudzic.Za to co sie stalo i co sie stanie w najwiekszym stopniu odpowiedzialni sa ci ktorzy nie glosowali.
Mi ten wybor szalenie sie nie podoba.Spodziewam sie doslownie wszystkiego (w sensie wszystkiego najgorszego) i moge podsumowac to tylko w jeden sposob:
A gdy moj ojciec poszedl do nieba ja zostalem w piekle.
Mam nadzieje ze za jakis czas bede mogl sam sie walnac w czolo powiedziec ze dramatyzowalem i nie jest wcale tak zle.Czy plonne to nadzieje?No coz czas i boisko pokaze wszystko (heh).


