Podróże

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Podróże

Post autor: Morrow » 17 maja 2018, 0:35

Lecę z żoną, wyszło w sumie koło 100 za bilet. Można taniej ale to był spontaniczny pomysł i akurat wtedy mogłem wziąć urlop więc nie narzekałem. Lecę Ryanairem z Warszawy do Malagi, wracam z Sewilli do Warszawy.

Nastawiamy się na zwiedzanie choć bez parcia na odhaczenie jak największej ilości miejsc. Duża ilość kilometrów na dzień w nogach to nie jest problem. We Włoszech zdarzało się po 30 km dziennie robić :)

Wróć do „Hyde Park”