Ultras-Sur pisze:Franco faworyzował Atletico a nawet została zmieniona jego nazwa i cały kraj wspierał Atletico a nie Real.
W zasadzie to tylko tyle chciałem napisać bo takie teksty naprawdę potrafią człowieka zatkać
Już kiedyś była podobna dyskusja o tej ciemnej karcie historii Realu i pewnie do tego tematu będzie się wracać bez końca. Ja pogłebiąc konfliktu nie mam zamiaru bo tak naprawdę to widać, że zaledwie garstka kibiców obydwu drużyn się tym interesuje a reszta ma małe pojęcia i dalej będzie tak jak jest. Jeden rzuci hasło, że Real ma tyli tyle pucharów i gówno go obchodzi jak wielką rolę odegrał w tym Franco, a z drugiej strony znajdzie się także kibic Barcy który zupełnie niepotrzebnie będzie to wypominał. Można śmiało przyjąć, że Real jest bardzo utytułowanym klubem zamiast afiszować się z tymi wydarzeniami sprzed 50 laty. Ja już kiedyś napisałem, że przeszłość nie powinna być głownym czynnikiem determinującym wzajemne relacje między kibicami. Z historią należy się liczyć (tyczy się to kibiców obu drużyn), ale wypominanie jej nie zawsze jest potrzebne a czasem wręcz całkowicie nie na miejscu.
Ja osobiście również mam w głebokim poważaniu te tytuły zdobyte przez Real przy niewątpliwej pomocy Franco, ale nie używam tego jaku argumentu na lewo i prawo. Podobnie kibice Realu niech czasem się zastanowią czy naprawdę warto szczycić się tymi tytułami.


