Wybory parlamentarne

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post autor: kostek » 26 wrz 2005, 19:34

Maciej Bojanowski, szef sztabu PJKM:
Przegraliśmy bitwę, ale wygramy wojnę!

Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych po�więceń w duszy bohatera.

Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.

Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.

Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystało w milczeniu się zbroić...

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość

Tym wierszem Adama Asnyka chciałbym rozpocząć słowo podsumowujące wynik Platformy Janusza Korwin-Mikke w tegorocznych wyborach.

Z przerażeniem obserwowałem wyniki podawane w wieczorze wyborczym. Zarówno 11% SLD, 7% dla PSL czy brak informacji o PJKM wzbudziły mój największy niepokój. I stało się. 80% głosujących wybrało różne odmiany socjalizmu, od socjalizmu prawego, powszechnego, pobożnego po socjalizm ludowy. Na naszą listę zagłosowało 1,55% wyborców. Nie da się ukryć, że przegraliśmy. Nie będę udowadniał, że to sukces, bo tak nie jest. Choć patrząc na wyniki i porównując je do wkładu, jaki został włożony przez poszczególne komitety to zajmujemy 1 miejsce (nasz głos kosztował podatnika 0zł). Przypominam, że nasz budżet do końca nie był znany i przez długi czas fundusz świecił pustkami. W takich warunkach nie dało się niczego zaplanować.


Partia
Kredyt
Wydatki
"Koszt" głosu
Poparcie (%)

PJKM
0 zł
100 000 zł
1,00 zł
1.49

PiS
15 000 000 zł
24 000 000 zł
13,80 zł
26.56

PO
14 000 000 zł
24 000 000 zł
15,20 zł
24.08

Samoobrona
8 000 000 zł
14 000 000 zł
17,20 zł
12.44

PD
3 000 000 zł
3 000 000 zł
19,20 zł
2.39

LPR
8 000 000 zł
12 000 000 zł
23,40 zł
7.83

SLD
27 000 000 zł
27 000 000 zł
37,70 zł
10.94

SDPL
10 000 000 zł
10 000 000 zł
41,30 zł
3.70

PSL
brak danych
brak danych
7.11


Trzy miesiące temu postanowiłem, że wezmę udział w pewnym eksperymencie. Posiadając niezbite dowody (wyniki wyborów do Europarlamentu w okręgu obejmującym Dolnyśląsk i Opole gdzie bez żadnej kampanii JKM otrzymał około 5,5%) byłem przekonany, że nazwisko Korwin-Mikke pozwoli się UPRowi podciągnąć w wynikach. Niestety eksperyment okazał się nieudany. Być może gdybyśmy jednak zaciągnęli kredyt i poprowadzili prawdziwą kampanię medialną wynik byłby dużo lepszy. Być może gdyby nie zamilczanie mediów też wynik byłby znacząco wyższy. Nie zmienia to jednak faktu, że przegraliśmy. Obawiam się, wyniku, jaki mogłaby otrzymać UPR (przy zapewne jeszcze mniejszym budżecie) gdyby stanęła do wyborów.

W prawyborach we Wrześni otrzymaliśmy 6,29% i w wyborach w tym samym regionie 5,20%! Dlaczego? Ponieważ włożyliśmy mnóstwo wysiłku i pieniędzy w te prawybory! Bo ludzie mogli JKM zobaczyć, posłuchać, zabrać do domu balonik, ulotkę, czapeczkę.

Dlaczego nie wzięliśmy kredytu? Gdybym mógł cofnąć czas na pewno bym nalegał, żeby to zrobić (jeżeli w ogóle była możliwość jego uzyskania). Po zebraniu podpisów byłem przekonany, że przekroczymy 3%. Jedyną przeszkodą, która blokowała mnie, żeby nalegać na kredyt była świadomość, że będzie on spłacany z pieniędzy podatników. Po prostu czułem moralny zakaz dążenia do tego.

Mimo wielu spornych kwestii i zasadniczo trudnej współpracy z Panem Januszem cieszę się, że mogłem razem z Nim pracować. Szczerze żałuję, że ani Janusz Korwin-Mikke, ani pan Stanisław Michalkiewicz nie dostał się do parlamentu. Jako szef sztabu zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy i wszystko, na co pozwalały okoliczności (głównie finanse i organizacyjne), aby PJKM (UPR) odniosła tak bardzo oczekiwany sukces.

Dziękuję wszystkim, którzy aktywnie uczestniczyli w kampanii. Przede wszystkim dziękuję mojemu zastępcy Robertowi Maurerowi, Dariuszowi Szumiło, dzięki któremu udało się cokolwiek osiągnąć, Izabeli Tomasiewicz, która opracowała wspólny wizerunek kampanii, wszystkim pełnomocnikom, którzy koordynowali zbiórkę podpisów oraz tym wszystkim, dzięki którym "nawiązaliśmy walkę".

Powtórzę słowa, które napisałem przed ogłoszeniem wyników, że nasze poparcie w tych wyborach mogło być dwa razy większe gdyby tylko media postępowały z nami uczciwie. Ich poczynania wobec nas najlepiej spuentowały one same pomijając nas przy ogłaszaniu wyników, pokazując jednocześnie komitety, które osiągnęły znacznie mniejsze poparcie, ale to już nie ma najmniejszego znaczenia.

Teraz stoimy przed bardzo ważnym i trudnym pytaniem �Co z tym UPRem?�. Jak najskuteczniej realizować nasz program, mając 1,5% �uświadomionych� ludzi, sporą bazę sympatyków, którzy pojawili się w czasie kampanii oraz problemy z wyłonieniem nowego wyraźnego lidera.

Cokolwiek zostanie postanowione pamiętajmy,

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość


Z wyrazami szacunku

Maciej Bojanowski
Szef sztabu PJKM

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”