Dla mnie nie ma różnicy. Lubiąc, bądź nienawidząc nie mozesz być obiektywny. Ja Interua ani nie lubię, ani nie nienawidze, choć przyznam, że pragnę źle dla tego klubu. Dlatego urzyłem sformułowania "krztę".creek pisze:nawet jesli to nasze mozna usprawiedliwiac miloscia do klubu a twoje tylko nienawisciai to jest ta roznica ktora daje nam plus
Zajebiscie to ujęłeś - obiektywizm po stronie Interu. Nie, nie było takiej sytuacji, gdyż nie mam ochoty bronić w dyskusji zespołu z Mediolanu toteż nigdy nie było sytuacji w której opowiedziałbym się za nerazzurimi.creek pisze:mozesz mi przypomniec jakas sytuacje kiedy twoj obiektywizm byl po stronie Interu, chyba mnie ogarnia skleroza
Nawet gdyby mamy dwa mecze. To za mało.creek pisze:mimo wszystko bym polemizowal, chociazby mecz z Lecce ktore przez caly mecz praktycznie nie istnialo, Nearazzuri natomiast rozgrywali piekne akcje i strzelali gole
Po tym co wyprawiał w Ajaxie i zdarza mu się wyprawiać w Juve, uważam, że to za mało.creek pisze:dziwne ze Ibrahimovicovi przypisujesz juz miano genialnego
Nie rozśmieszaj mnie.creek pisze: zbyt samlubny
Maradona też nie był idealnie ułożony.creek pisze:nonszalancki i chamski zeby mu przypisacv to zaszczytne miano
Jak mówi stare przysłowie "Fpiertoliłeś się miedzy wódkę a zagrychę". Wybaczam.Lakier pisze:Snipp sorry ze Ci sie wjebalem w konwersacje
Twoja obecność na forum. Udam, że Cię nie ma, ale CIę nie zignoruję, bo jesteś taki zabawny.BartiX_FCI pisze:Cos Ci nie pasuje ?
Niechęcią, dyletancie, niechęcią.creek pisze:nie musial wystarczy ze wszystkie posty jakie pisze w tym temacie uderzaja nienawiscia do Interu,


