Wynikło to z fantastycznej postawy Liverpool.
A chyba sobie zdajesz sprawę z tego, że jakby Salah zszedł z kontuzją to Mourinho by dalej stał jak stał, a nie jak Madryt ruszył do przodu.
Przestań go już bronić, bo [k****] kompromituje ten klub tą zachowawczą postawą w meczach ze słabszymi drużynami.



