I na tym skończymy dyskusję moody. 'uwaszam', że jesteś zaślepiony nienawiścią i oderwany od rzeczywistości. A właściwie uwierzyłeś w nachalny (czyt. skuteczny najwyraźniej) marketing i zapomniałeś, że to sport, w którym liczy się WYNIK, bo on jest wymierny, w przeciwieństwie do wrażeń artystycznych, które są SUBIEKTYWNE.
BTW - w obecnej LM CR 15 bramek (o 5 więcej niż druga pozycja, deklasacja), kluczowe bramki m.in z takimi ogórkami jak Juve. Messi 6, świetna postawa w dwumeczu z przepotężną Romą.
EOT z mojej strony.



