Co do Ramosa, to wiadomo, że ma swoje za uszami, ale w starciu z Salahem wg mnie nie zawinił na tyle dużo by go kamieniować.
A posty Carbona w tym temacie to już przechodzą ludzkie pojęcie.
Kamil232, może bym i się zgodził z Twoimi słowami odnośnie Messiego, który nieco spuścił z tonu, ale chłop tyle daje tej drużynie, że naprawdę nie ma co wymagać Bóg wie czego. CR spina się na kilka meczy LM, a Messi jedzie z koksem przez całą ligę...



