Cóż. Jak to w życiu. Docenia się tylko teo fragmenty gdy naprawdę trzeba pokazać jaja, a nie codzienną szarość.
Ja cenie strasznie Messiego, ale dał się przycmić w ostatnich latach. Taka prawda.
Chodzi ci o mistrzostwa Hiszpanii. Ale wiesz? Zdaje się, żę inteueszujesz się NBA. Liga to trochę jest tak jak faza zasadnicza NBA. A Liga MIstrzów jak Play-Off. Wszyscy to czują. Leo też. I mam wrażenie,że on też wie, że dał dupy. A wy go przed tym bronicie.



