zeby daleko nie szukac - nie wiem, jakim cudem ramos wczoraj nie wylecial. tzn. zaden to cud, bo o ile ten chlopak nie jest zdrowy psychicznie, o tyle trzeba mu oddac, ze cwaniactwa boiskowego mu nie brakuje i dzieki temu uszlo mu plazem lekka reka liczac kilkanascie ewidentnych czerw



