Natomiast co martwi to, to że piszecie o Fabinho jako dosyć 'statycznym' pomocniku. Nie wiem czy w taktyce Kloppa jest miejsce dla kogoś takiego. Choć z drugiej strony ta 6 to wcale nie musi być chłopak z motorkiem w dupie.
Boje się po prostu, że komitet po raz kolejny robi transfery trochę "obok" managera. Dokładnie tak jak to było za czasu Rodgersa.



