Tomachos pisze:Kaczyński za to jest strasznie porywczy (np.spieprzaj dziadu) i może pod wpływem emocji nawet chyba wojnę rozpętaćConfused
tazn, z tą porywaczoąścią to jest troche inaczej.
Owszem jak ktyos mu głowe zawraca to powie co trzeba.
ale czoraj Tusk specjlanie strała się wyciągnąć to, dażył do tego.
znając historię Tuska, to że był na początku lat 90 na czele jednej z najbardziej "aferzystowskich" partii, a w 1992 r. min. on sprzeciwł się autolustracji, to stwierdzam że wolłabym aby prezydentem był KAczyński, który zawsze był twardy zdecydowany i ma swoje zasady, w przeciwnieństwei do Donalda.



