Policja co chwilę stara się rozbić poszczególne grupy. Kiedyś ostro była niszczona Korona, później chwilowo Jagiellonia, dużo wyroków zbierali też w Warszawie (jak się potem okazało, na podstawie zeznań jednego koronnego, którego zeznania nie miały nic wspólnego z prawdą). Teraz na celownik poszedł Ruch, zrobili akcję i zatrzymali łącznie prawie 40 osób z Ruchu i z Wisły. Kilku z PF nie wytrzymało ciśnienia i prawdopodobnie będą kolejne ofiary. Co do flag to pewnie sprawa wygląda tak, że jak idziesz w korone to mówisz już wszystko. I powiedział o flagach - jak psy weszły do Hali Wisły kilka miesięcy temu to trzepali wszystko i nic nie znaleźli. Teraz weszli tylko do jednego pomieszczenia, więc od razu było wiadomo, że ktoś poszedł na współpracę.



