Jezeli ktos przyjdzie na SO to bedzie jakis mlody gosc. Duzo sie mowilo o tym Lascallesie z NUFC czy jak on tam sie nazywa.
Lebron dla mnie zawsze bedzie Lovrenem. Nawet jak nie popelni tej jednej gafy na kilka spotkan, to gosc jest boiskowym pechowcem i jezeli przeciwko ktoremus z naszych sedzia ma gwizdnac jakis dziwny faul/sytuacje, to bedzie przeciwko Lovrenovi. VVD w swojej calej zajebistosci tez mial jakies drobne wpadki, ale ten ma szczescie i zazwyczaj nic zlego sie z tego nie dzialo.
Na chwile obecna okres bez wtop Chorwata trwa bardzo dlugo (chyba od tego strasznego meczu z Kogutami na Wembley) i na 99% jestem pewien, ze jezeli nic sie nie stanie, to podstawowym duetem bedzie Lovren - VVD.
Pytanie jest tylko do jakiej dyspozycji wroci Matip - wejsciowy sezon mial bardzo dobry. Ostatni byl juz IMO o wiele gorszy i dodatkowo przez kontuzje nie zdazyl sie nagrac z Van Dijkiem. Jezeli w nadchodzacym sezonie sie poprawi, to nie bedzie tutaj zlej sytuacji.



