mogleś mi kupić lapka, a nie Carbiemu deske i też byłby 1 dobry uczynek. Wybraleś, jak wybrałeś.
Tylko teraz pamietaj, jak komuś dasz źle wp i będziesz chciał pomocy, to idź do Carbona
Wlaśnie na pasach obok mnie chłopaka na rowerze jakiś wojskowy autem rozjebał. Śmigłowiec, całe zastępy straży, policji. Chłopak nie słuchał Kluchmana i jechał bez kasku. Rower zawisł na płocie kilkanaście metrów od miejsca zdarzenia.




