nie przyjrzałem się rejestracji, a z widzenia go nie znałem. Znam jednego kaprala ze Śremu, studiowaliśmy razem, ale to nie był on
mógł być z Krzesin, bo ostatnio znów na lotnisku jakieś pokazy były i pełno żołnierzy się zjawiło, choć ten jechał w stronę Śremu, wiec możesz mieć rację



