W przeciągu roku naprawdę wiele się może zmienić odnośnie formy piłkarza i postrzegania tego co może osiągnąć w przyszłości. Historia zna przypadki zawodników którzy w bardzo młodym wieku niszczyli system, żeby potem zatrzymać się w rozwoju i zostać zwyczajnie niewyróżniającymi się na swoich pozycjach przeciętnymi zawodnikami. Nie twierdzę, że tak będzie z Donnarummą, ale trzeba założyć, że istnieje takie prawdopodobieństwo. Dlatego właśnie jeśli w zeszłym sezonie Donnarumma grał jak na swój wiek świetnie, ale w tym zauważalnie obniżył loty to można zrozumieć pojawiające się głosy odnośnie tego, że to może jednak wcale nie jest jakieś złote dziecko włoskiego futbolu, ani spadkobierca roli Buffona we włoskiej kadrze na jakiego próbują kreować go media.



