Zieliński i Milik są w tej chwili zawodnikami o klasę lepszymi w porównaniu z tym co prezentowali podczas Euro we Francji, tak więc progres jest.
Też tak myślę. Już widzę jak zawodnik, który nie gra regularnie w klubie miałby ogarnąć kondycyjnie pełne 90 minut. Nie ma szans. Błaszczykowski co mecz będzie pierwszym do zmiany, oczywiście zakładając, że będzie starterem.



