Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Knajpa, czyli swobodnie o Mundialu

Post autor: Bernabeu » 08 cze 2018, 16:12

No jak dla mnie jest wręcz przeciwnie - niesamowicie rozłożyła się liczba gwiazd światowego futbolu, zwłaszcza w zespołach z drugiego albo trzeciego szeregu. 2002 vs 2018, a zespoły z czołówki są na podobnym poziomie.

Salah, Suarez, Cavani, Eriksen, Modric, Navas, Milinkovic-Savic, pół kadry Belgii, Kolumbia, Lewandowski, Mane. I to tylko z największych gwiazd grających w zespołach, które nie należą do ścisłej światowej czołówki.

Przed MŚ 2002? Ebbe Sand, El Hadji Diouf, Montero i Recoba, Chilavert, Zlahovic, Benni McCarthy, Wanchope, Basturk, Dudek, dwóch Koreańczyków grających w Europie, Geremi, Roy Keane, Okocha, Larsson, 35-letni Suker i Kovac, Agustin Delgado, młody Marquez albo Cuathemoc Blanco, Marc Wilmots, Hidetoshi Nakata, Alejniczew.

Bez porównania, choć może o kimś zapomniałem szybko wertując składy.

A jeżeli chodzi o czołówkę? Na minus brak Włochów, ale wtedy nie było Holendrów. Teraz też, ale nie należą nawet do szerokiej czołówki. Niemcy? Kadrowo lepsze. Hiszpania? IMHO także. Argentyna - lepszy atak i gorsza obrona. Brazylia? Tu wiadomo. Anglii nie potrafię ocenić, bo oni wiecznie przegrywają. :P Francja pewnie na papierze trochę słabsza, ale obecnie też mają monstrualny skład. Portugalia? Porównywalnie. No a reszta jest nieporównywalnie lepsza i byle Egipt ma gwiazdę światowego futbolu.

No ja osobiście nie mam wątpliwości, że przez globalizację poziom piłki jest dużo wyższy, tym samym reprezentacyjnej także.

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”