Parada Równości

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Parada Równości

Post autor: Carbon » 10 cze 2018, 10:32

Delpiero14 pisze: Strasznie się Carbon konserwatywny zrobiłeś w ostatnim czasie. Czyżby homoseksualiści zrobili ci jakaś krzywdę, ze tak ich tutaj strofujesz?
A gdzie ja kogokolwiek karcę? I dlaczego konserwatywny? Wytykam hipokryzję tam, gdzie ją widzę, a nie tam, gdzie chcę ją widzieć. Do normalnych homoseksualistów nic nie mam. Jeśli tak jak większość heteroseksualistów nie obnoszą się za bardzo ze swoją seksualnością, to niech sobie będą. Nie dałbym im praw do adopcji dziecka, ale niech sobie będą, nawet im szanuję, zresztą sam lubię kilku homoseksualnych wykonawców jak Frank Ocean, którego mega szanuję, bo kompletnie nie obnosi się ze swoją seksualnością. Za to Ci, którzy wczoraj brali udział w marszu, chcą się narzucać. W dodatku homoseksualność jeszcze jestem w stanie zrozumieć, w sensie przyjmuję, że jest to w jakimś stopniu naturalne. Ale wszelkie trans czy inne bullshity już nie, to już naprawdę nie jest naturalne.
Delpiero14 pisze: To mnie akurat nie dziwi zbytnio. Trochę tak jak z czarnymi z getta. Nazywają siebie wzajemnie "czarnuchami" bez oporu, ale spróbuj sam ich tak nazwać to zarobisz kulkę w białe dupsko.
Owszem, o tym samym pomyślałem jak przeczytałem ten postulat. Ale czy to ich w jakikolwiek sposób usprawiedliwia? Ostatnio Kendrickowi dostało się - i słusznie - w internecie za to, że na koncercie przerwał fance piosenkę, bo ta powiedziała "nigga", które było w tekście, który ON SAM napisał. Hipokryzja. I ja przeciwko takiemu czemuś jestem, z jakiej paki jeden do drugiego może mówić nigga, a ja nie? Nigga what?

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”