Jeśli chodzi za rękę to OK, IMO to nie jest obnoszenie się, homoseksualiści jak chcą, to też za rękę niech chodzą. Za to całowanie się przeszkadza mi po obu stronach, wprawdzie pocałunku gejów na ulicy jeszcze nie widziałem, ale lizanie się par heteroseksualnych w parku mnie wkurwia.
Zara, ale drogi krzyżowe czy rezurekcje są na terenie parafii. Jak jest centrum handlowe i z głośników leci komunikat, że sprzedam opla, to też to nazywasz obnoszeniem się? Jakby sobie parada równości kupiła działkę i na niej sobie postulowała swoje wątpliwości, to w życiu bym nie powiedział, że się narzucają.
Czyli jak w jakiejś części nie zgadzam się z tym, to od razu jestem konserwatystą? XD Wskaż mi konserwatystów, którzy dopuszczają homoseksualistów. Ja jestem gdzieś pośrodku, może faktycznie nieco bliżej konserwatystów, ale nie na skraju.



