Kredyt czy wynajem - dyskusja

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post autor: Marco Van Basten » 12 cze 2018, 9:00

Strasznie generalizujecie z tymi blokami wybudowanymi w poprzedniej epoce. Mieszkam w bloku z lat 80-tych (wielka płyta) i mogę wypowiadać się jedynie w superlatywach. Dużo zieleni, place zabaw, mamy boiska do piłki nożnej i koszykówki, nawet jest osiedlowa siłownia. Bloki u nas wszystkie docieplone, na bieżąco spółdzielnia odnawia elewacje. Z drugiej strony mam sytuacje z koleżanką, która kupiła mieszkanie u dewelopera - po kilku latach zaczęła sypać im się elewacja i nikt z sąsiadów nie chciał partycypować finansowo w jej odnowieniu - uroki mieszkania w lokalach bezczynszowych, gdzie nic nikogo nie obchodzi. Zresztą jak tak patrzę jak u nas w Kielcach budują te nowe bloki to szczerze mówiąc to jest jakaś patologia urbanizacyjna - blok na bloku, wychodzisz na balkon i masz piękny widok na drugi balkon, a te osiedla wyglądają jak cygańskie getta jeśli chodzi o gęstość zabudowy.
Ostatnio zmieniony 12 cze 2018, 12:10 przez Marco Van Basten, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”