a mi sie w ogole nie podobala gra Smitha, bardzo duzo niedokladnych podan i strat. jednak to nei byl dobry pomysl ze stawianiem go w pomocy. jesli chodzi o pomocnikow to najlpeiej gral chyba Giggs i pod koniec troszke Cristiano sie obudzil.John Travolta pisze:A Smith gral z pomocnikow najlepiej i wg mnie dobrze
obroncy: chyba nasza najwieksza bolaczka. O'Shea - juz na samym poczatku popelnil szkolny blad, ktory mogl nas bardzo wiele kosztowac. nie przekonywal mnie takze Bardsley, ale za jakis czas powinien sie ograc i powinno byc lepiej. Rio jak zwykle pewny punkt naszej druzyny i w dodatku asyste zaliczyl. Richardosc - calkiem niezle. wlaczal sie w akcje ofensywne, w obornie tez nie popelnial bledow.
zwyciestwo cieszy, jednak gra naszego zespolu nie jest dobra. to musi sie zmienic !!


