Zacząłem kibicować Urugwajowi, kiedy nawet Godin grał jeszcze w Villarreal, więc masz rację. Z tamtej kadry to tylko Forlan grał wtedy dla Atleti.
8 lat, ale zleciało. Pamiętam jak dziś zarywane nocki w wakacje jako dzieciak by oglądać Copa America w 2011 i tę dziką radość po wygranych karnych z Argentyną.


