Legalizacia marihuany

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 28 wrz 2005, 13:45

Tez cos wiem ale w troche inne sposób... kiedyś zrobiłem małe podliczenie. I wyszło że i tak nie zaluje bo nie po to pale ale to "Jaranie to szansa dla Polski" ... i żyła złota.

Nie możesz sprzedawać, tego czego zażywasz...za bardzo kusi :wink:.I gdy jedziesz np. po 15 gietów, to aż żal zostawić to dla innych :D.

*_For_zaza_Milan_* pisze:Bogi jakoś nie moge se tego wyobrazić że kupuje 5 gietów zielska i była by instrukcja obsługi i takie ostrzeżenie jak szlugach - "Palenie zabija - pal twój wybór" a po pixach czy rajach nie mówiąc chyba by tak pisali "Ścieszki do raju ? z raju do piełka krótka droga"

Nie, nie chodzi mi o przykład z papierosów, tylko chodzi o ogólne rozporządzenie :D.Sprzedajemy, ale nic nas nie obchodzi co się z Wami będzie działa, róbta co chceta.

Enoce -> Mam takie same zdanie jak Ty, ale ja nie używam bletek ;d.Wszystko można przedawkować, ale nie palenie, do tego nie uzależnia, chyba, że sam sobie zryjesz psychikę i będziesz się wkręcał, ale to działa jak alkoholizm.

Wróć do „Hyde Park”