Zgaduję, że oglądałeś ten mecz jako dzieciak? Jeśli tak to wydaje mi się, że patrzysz na grę Ronaldo przez różowe okulary. Inaczej patrzy się na dane mecze, piłkarzy itp kiedy oglądałeś je za młodu jako młokos a inaczej jako dorosły człowiek. Zapewne mnóstwo dzieciaków oglądających dzisiaj w akcji Messiego, czy Ronaldo będzie to samo twierdziło za te parę/parenaście lat o grze Argentyńczyka i Portugalczyka właśnie i będą ich wychwalać kosztem obecnych wielkich gwiazd futbolu w przyszłości, twierdząc, że to oni właśnie mieli tę iskrę, której obecnym wielkim brakuje.Salas11 pisze: Dlatego nigdy nie zagrał i już nie zagra finału na takim poziomie jak Ronaldo z Lazio w finale Pucharu UEFA, gdzie Fenomeno wręcz rozrywał szyki obronne Rzymian (z takimi grajkami jak Negro czy Nesta) na strzępy. Trzeba mieć w sobie to szaleństwo, tą magię. Z tym trzeba się urodzić. Ani Messi ani Cristiano Ronaldo tego nie mają i mieć nie będą.



