No i po meczu Nie bylo niespodzianki (choc blisko bylo ,bo Milan 2 razy na prowadzeniu)
Bramka Sedorfa w 40 sekundzie ,totalne zaskoczenie ,strzal z ok 20 metrow moze nawet wiecej ,bramkarz zle stal ,bo sie nie spodziewal
Mial juz pilke w rekach ,ale "wysliznęła" mu sie
Schalke po stracie odrazu dostala speeda i 2 minuty i bramka na 1:1 Landsena po ładnej wrzutce.
Mecz z przewaga Schalke ,grali ładnie ,kilka razy wrecz osmieszyli pilkarzy Milanu np. kake jak im pilke spod nog zabierali wslizgiem od tyłu
Sedzia przesadzony wedlug mnie juz w pierwszej polowie powinno byc po kartce dla Milanu i Schalke.
Gilardino kompletnie nie widoczny ,dostal swietne podanie od Pirlo ,chcial przyjac w stylu Henry'ego ,ale poziom nie ten.
Schevczenko na 2:1 z główki ,ale nie dlugo sie cieszyli ,bo wszedl Altintop i wszystko załatwił
FORZA ARTMEDIA



